Ferguson nie chce puścić Queiroza do Madrytu

Alex Ferguson nie chce słyszeć żadnego słowa na temat ewentualnej przeprowadzki jego asystenta Carlosa Queiroza do Madrytu. Portugalczyk jest jednym z kandydatów do objęcia stanowiska trenera Realu.

- Sprowadziłem Queiroza do Manchesteru United, bo jest wybitnym fachowcem. Otworzył mi oczy w wielu nowych strategiach i przemyśleniach i wprowadził do drużyny sporo świeżości. To wspaniały profesjonalista nie chce słyszeć o jego odejściu - powiedział dla dziennika "Marca" Alex Ferguson.

Reklama

"Złoty pociąg" na Santiago Bernabeu odjeżdża jednak bardzo rzadko, toteż menadżerowi MU trudno będzie powstrzymać Queiroza w przypadku ewentualnej zgody na prowadzenie drużyny, prezesa "los galacticos" Florentino Pereza". Daje temu wyraz deklaracja samego Portugalczyka.

- To będzie dla mnie zaszczyt prowadzić Real Madryt. Wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu najbliższych 48 godzin. Nie może odmówić takiej firmie jak Real. - powiedział na lotniku w Lizbonie dla dziennika "AS" Carlos Queiroz.

Wygląda na to, że działacze z Old Trafford mogą ponieść tego lata drugą stratę kosztem "Królewskich". Czy po Beckhamie na Santiago Bernabeu zadomowi na dłużej również Carlos Queiroz?

Dowiedz się więcej na temat: Portugalczyk | alex ferguson | ferguson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje