Ferguson broni Fostera

Manchester United nie zdobył pierwszego trofeum w tym sezonie, przegrywając z Chelsea Londyn w meczu o Tarczę Wspólnoty. Po tym spotkaniu fala krytyki nie ominęła bramkarza "Czerwonych Diabłów" Bena Fostera, którego w obronę wziął menedżer Sir Alex Ferguson.

W regulaminowym czasie był remis 2:2, natomiast w rzutach karnych zdecydowanie lepsi byli podopieczni Carla Ancelottiego, wygrywając 4:1.

Reklama

- Znając Bena i jego możliwości, z pewnością mógł o wiele lepiej zachować się przy drugim straconym golu - przyznał Ferguson - Jednakże, to był pierwszy tego typu mecz w jego karierze.

- Ben długo czekał na swoją szansę, głównie przez kontuzje, i być może dawaliśmy mu do tej pory zbyt mało minut do gry - dodał Ferguson - Znam jednak jego umiejętności i nie mam obaw przed kolejnymi meczami.

TAK WYGLĄDAŁA SERIA RZUTÓW KARNYCH W FINALE TARCZY WSPÓLNOTY:

Czytaj także:

Tarcza Wspólnoty dla Chelsea KLIKNIJ

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tarcza Wspólnoty | Sir Alex Ferguson | ferguson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje