Ferdinand: Tevez nie przykładał się do treningów

W sobotę dojdzie do szlagierowego meczu angielskiej Premier League - derby Manchesteru. Na City of Manchester Stadium zmierzą się odwieczni rywale City i United.

Spotkanie będzie miało szczególne znaczenie dla napastnika City Carlosa Teveza, który w lecie odszedł właśnie z ekipy "Czerwonych Diabłów". Argentyńczyk znakomicie spisuje się w zespole prowadzonym przez Roberta Manciniego. W obecnym sezonie Premier League Tevez strzelił 22 gole i zajmuje 3. miejsce w klasyfikacji strzelców. Wyprzedzają go tylko Wayne Rooney z Manchesteru United (26 goli) i Didier Drogba (25 goli).

Reklama

Na City of Manchester Stadium snajpera City będzie starał się zatrzymać Rio Ferdinand. "Carlos Tevez to ciekawa postać. Kiedy był na Old Trafford, całą swoją energię skupiał na meczach. Nie przykładał się do treningów, nie pracował ciężko, żeby podnosić swoje umiejętności" - powiedział Ferdinand. "Wylewał siódme poty na siłowni, w tym przypadku był prawdziwym profesjonalistą, ale wszystko co robił było ukierunkowane na mecz" - dodał obrońca Manchesteru United.

Sobotnie spotkanie będzie niezwykle ważne dla podopiecznych Alexa Fergusona. "Czerwone Diabły" zajmują 2. miejsce w tabeli Premier League i mają punkt straty do lidera Chelsea Londyn. Na dodatek, "The Blues" mają jedno spotkanie rozegrane mniej.

"The Citizens" na zdobycie mistrzostwa Anglii nie mają raczej szans. Dla Teveza i spółki najważniejszym celem jest zajęcie 4. miejsca na zakończenie rozgrywek, które gwarantuje grę w eliminacjach Ligi Mistrzów. Podobny cel przyświeca piłkarzom Tottenhamu, Liverpoolu i Aston Villi.

Zobacz terminarz, wyniki i tabelę Premier League

Dowiedz się więcej na temat: united | Manchester | Premier League | city

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje