Fenomenalny rekord AS Roma

Fani AS Roma mieli w niedzielę podwójne powody do zadowolenia. Nie dość, że ich pupile wygrali w 27. kolejce w derbach z Lazio 2:0, to jeszcze ustanowili fenomenalny rekord Serie A, odnosząc jedenaste zwycięstwo z rzędu w lidze.

Podopiecznym Luciano Spalettiego w zdobyciu trzech punktów nie przeszkodził fakt, że musieli sobie radzić bez Francesco Tottiego, który przed tygodniem w meczu z Empoli złamał nogę, co wyklucza go z gry na co najmniej dwa miesiące.

Reklama

Piłkarze Romy nie zapomnieli jednak o swoim kapitanie, który przyglądał się poczynaniom kolegów z ławki rezerwowych. Alberto Aquilani, po strzeleniu drugiej bramki dla gości, podbiegł do Tottiego dedykując mu tego gola.

10 kolejnych zwycięstw z rzędu w Serie A miały na swoim koncie Juventus Turyn (sezon 1931/32), AC Milan (1950/51) i FC Bologna (1963/64).

W niedzielę zwycięstwo odniósł także lider Serie A. "Stara Dama" wygrała przed własną publicznością z Lecce 3:1.

Spotkanie na Stadio delle Alpi rozpoczęło się znakomicie dla gości, którzy już w 10. minucie za sprawą Gennaro Del Vecchio objęli prowadzenie. Stracony gol wyraźnie podrażnił piłkarzy Juve. Jeszcze przed przerwą "Stara Dama" strzeliła dwie bramki. W 18. minucie do siatki Lecce trafił Emerson, a tuż przed końcem pierwszej części spotkania gola na 2:1 strzelił Robert Kovac.

W 51. minucie stało się jasne, że trzy punkty dla Juventusu są prawie pewne. Drugą żółtą kartką, a w konsekwencji czerwoną został ukarany Alfonso Camorani. Wynik ustalił dwie minuty przed końcowym gwizdkiem sędziego Alessandro del Piero, który pewnie wykorzystał rzut karny.

W identycznych rozmiarach co Juventus, zwycięstwo odniósł Inter Mediolan. Podopieczni Roberto Manciniego wygrali na San Siro z Udinese. Bohaterem meczu był zdobywca dwóch goli dla gospodarzy Julio Ricardo Cruz. Autorem trzeciej bramki dla gospodarzy był Obafemi Martins. W 67. minucie meczu z boiska wyleciał Walter Samuel. Grając z przewagą jednego zawodnika Udinese zdołało zdobyć tylko honorową bramkę. Na listę strzelców wpisał się Vincenzo Iaquinta. Pięć minut przed końcem meczu siły się wyrównały. Drugą żółtą kartkę zobaczył bowiem Zapata.

Pewne trzy punkty zainkasował także AC Milan, który na wyjeździe wygrał z Palermo 2:0. Zwycięstwo ekipie prowadzonej przez Carlo Ancelottiego zapewnił Filippo Inzaghi i Andrij Szewczenko. W tym spotkaniu również sędzia pokazał czerwona kartkę. Przedwcześnie do szatni musiał udać się obrońca Milanu Jaap Stam (86. minuta).

Zobacz wyniki 27. kolejki Serie A

Tabela

Dowiedz się więcej na temat: bramki | Serie A | rekord | AS Roma

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje