-
-
Poniedziałek, 9 stycznia (09:02)
Fatalnie wypadł nawet Messi. Nadzieje Barcy przygasły
W dramatycznych derbach Barcelony stało się coś praktycznego i symbolicznego. Po remisie z Espanyolem zespół Pepa Guardioli przestał zależeć od siebie w walce o tytuł mistrza Hiszpanii.
Po raz pierwszy w tym sezonie Pep Guardiola powtórzył tę samą jedenastkę w dwóch kolejnych meczach ligowych. Na Cornella El Prat wyszli ci sami gracze, którzy pokonali Real Madryt na Santiago Bernabeu 3-1. Wtedy odżyły nadzieje na obronę tytułu, w niedzielę znowu przygasły. Ci sam gracze mieli bardzo niewiele ze sobą wspólnego. Alexis Sanchez był najsłabszy na boisku, fatalnie wypadł nawet Leo Messi, który w poniedziałek prawdopodobnie odbierze trzeci z kolei tytuł piłkarza roku.
"Teraz się zacznie. Gadki o zmianie epokowej. Trzeba przetrzymać jakoś ten tydzień" - powiedział Rosell. Chodziło mu rzecz jasna o reakcję mediów, zwłaszcza madryckich, które w wyobrażeniach prezesa Barcy miały ogłosić, iż Real odebrał Katalończykom pozycję nr 1 w Hiszpanii. Nic takiego się jednak nie stało. Tytuł w "Marce" głosi, że Espanyol podał "Królewskim" rękę, tymczasem "As" dostarcza czytelnikom suchą informację o pięciu punktach przewagi Realu. Wszyscy zdają sobie sprawę, że choć w niedzielę stało się coś ważnego, losy mistrzostwa nie rozstrzygają się w pierwszej rundzie.
Jedna rzecz jest bezsporna. Do meczu z Espanyolem Barca zależała od siebie. Gdyby wygrała wszystkie mecze do końca sezonu, byłaby mistrzem po raz czwarty z rzędu, bez względu na wyniki Realu. Teraz musi oczekiwać na błędy największego rywala, a ten rozpędzony i wygłodniały trofeów będzie ich unikał za wszelką cenę. Być może, aby zdobyć tytuł w 2012 roku, trzeba będzie pobić oba historyczne rekordy 99 pkt i 107 goli. Po 17 meczach Real ma aż 43 pkt i 61 bramek.
Prasa w Madrycie donosi, że Cristiano Ronaldo prosi kibiców z Santiago Bernabeu o więcej zrozumienia i życzliwości. W 17 kolejkach tego sezonu Portugalczyk zdobył aż 21 bramek, co nie zdarzyło się w Hiszpanii od 61 lat. Strata punktów przez Barcę jest wielkim zastrzykiem entuzjazmu dla Realu. Można więc przewidywać, że w imię wspólnego dobra zimna wojna między częścią fanów "Królewskich", a najdroższym piłkarzem na świecie szybko się skończy.
Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka nożna
Zobacz również
-
Marcin Gortat, jedyny polski koszykarz w NBA, będzie wspierał prowadzoną przez resort akcję "Orlik Basketmania". Szczegóły współpracy ustalono podczas środowego spotkania... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Piłkarze Realu Madryt okazali się lepsi od... więcej
-
W pierwszym meczu finału play off o mistrzostwo Rosji... więcej
-
Piłkarze Fenerbahce Stambuł sięgnęli w środę po... więcej
-
Piłkarki ręczne Vistalu Łączpol Gdyni po raz pierwszy... więcej
-
Urszula Radwańska, po wygranej z Czeszką Kristyną... więcej
-
Hertha Berlin złożyła w Niemieckiej Federacji... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Rozrywka
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (110)
Dodaj komentarz~FAN -
Zgłoś do usunięcia Link
Ja przed 2012 rokiem zawsze byłem fanem Barcelony. Ale teraz już nie jestem, bo ma za dużą stratę do lidera. Teraz kibicóję Realowi. Do boju Krulefscy!!!!!!
~wiolkkaXavi -
Zgłoś do usunięcia Link
Czy zdobędą Mistrza czy nie i tak są Najlepsi. Obojętnie z której strony spojżeć !!
~luki gwdbarcelonie -
Zgłoś do usunięcia Link
gwdbarcelonie
~Jerry -
Zgłoś do usunięcia Link
Spoko halowcy, niedawno bylo 6 pkt przewagi i swietowaliscie wygrana lige. Teraz jest polowa kolejki, znow bedzie placz jak po Gran Derby.
~blekota -
Zgłoś do usunięcia Link
to TYLKO 5 punktów halowcy, musicie się teraz dużo modlić. Za siebie i za murinia, bo za christianka to chyba już za późno, robi się gruby i zaczyna olewać i real i kumpli z klubu.
~own3r -
Zgłoś do usunięcia Link
Co tak delikatnie panie Wołowski?... Z Ronaldo tak delikatnie się nie obszedłeś bo przecież jak śmiał nie celebrować gola...
~Farsa -
Zgłoś do usunięcia Link
Co to za drużyna która ma wygrać wszystkie trofea a nie potrafi wygrać z Espanyolem. Oby tak dalej niech przewaga Realu się zwiększa.
~Pablo -
Zgłoś do usunięcia Link
hehehe barsa srarsa , król jest tylko jeden KRÓLEWSKI "REAL MADRYT"
~fan juve -
Zgłoś do usunięcia Link
Messi to mały hobbit który nic nie umie bez Iniesty i Xawiego.Messi skończy jak Ronaldinio.W worku na odpadki.
~lecholis -
Zgłoś do usunięcia Link
brawo brawo l.Messi . najlepszy pilkarz wszechczasow I Pep Guardiola najlepszy trener roku 2011r. mam nadzieje ze Xawi zdobyl 2 miejsce. Liczy sie tylko Messi i Barca z P. Guardiola . ... PS. Krystyna i jego Real nie liczy sie wogole. Z zazdrości ani MULrinio ani \Krystyna nie przybyli na gale bo byli CIENIUTCY W 2011 r.