Fabiański o transferze Boruca

Menedżer Arsenalu Londyn Arsene Wenger w rozgrywkach o Puchar Ligi daje szansę gry zawodnikom z drugiego szeregu. We wtorkowym meczu z Blackburn okazje do trzeciego oficjalnego występu w barwach "Kanonierów" otrzyma Łukasz Fabiański.

Fabiański z dobrym skutkiem wywiązał się ze swoich obowiązków w meczach z Newcastle (2:0) i Sheffield United (3:0).

Reklama

"Nie miałbym nic przeciwko temu, aby znowu zachować czyste konto. Jednak liczy się przede wszystkim kolejna wygrana. Dla mnie osobiście to kolejna szansa występu w spotkaniu o stawkę. Przecież trenuję po to by grać" - powiedział Fabiański na łamach "Przeglądu Sportowego".

"Ewood Park to zawsze był trudny teren dla Arsenalu. Blackburn gra bardzo agresywnie. Dużo opowiadał o tym Robin van Persie, którego przy okazji ostatniego spotkania nieźle tam pokopali" - stwierdził polski bramkarz.

Na Wyspach coraz głośniej mówi się, że w zimowym okienku transferowym "Kanonierów" opuści Jens Lehmann. Według angielskiej prasy, w miejsce Niemca ma przyjść Jussi Jaaskelainen lub Artur Boruc. "Nic o tym nie wiem. To, że w przypadku transferu Jensa klub kogoś pozyska, nie ulega żadnej wątpliwości. Ale Artur? Nic takiego nie słyszałem" - podkreślił Fabiański.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Fabiański

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje