Engel: Interesują mnie tylko markowe zespoły

- Polska liga jest słaba. Wisła, Legia czy Groclin to za mało. Trenerowi z Polski nie jest łatwo trafić do markowego zespołu z Europy, a tylko praca w takim klubie mnie interesuje. - wyjaśnia przyczyny swojego bezrobocia były selekcjoner reprezentacji Polski.

Jerzy Engel otrzymał niedawno ofertę pracy na stanowisku selekcjonera reprezentacji Chin, jednak zrezygnował z tej "orientalnej" posady.

Reklama

- Propozycja była intratna i zadziałała na wyobraźnie mojej rodziny, ale po namyśle zdecydowałem się odpuścić. Mam natomiast systematyczny kontakt z menadżerami brytyjskimi, którzy prowadzą moje interesy. Wkrótce powinny powiać lepsze wiatry... - tłumaczy Engel.

Engel stracił pracę w lipcu ubiegłego roku, po nieudanych MŚ w Azji. Od tego czasu nie pracował w żadnym klubie czy też z inną reprezentacją.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: engel | zespoły

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama