Ekstraklasa piłkarska: Stomil Halex Olsztyn - Ruch Radzionków 1-0 (1-0)

1-0 Jurkowski (32, karny) Stomil: Małkowski - Biedrzycki, Jurkowski, Januszewski, Matuk (61 Jankowski) - Gorszkow, Zajączkowski, Szulik, Kucharski - Matys (87 Holc), Ramelis (53 Orliński). Ruch R.: Klytta - Myszor, Oprzondek, Wilk, Szymiński - Wrześniewski, Myśliwiec (73. Jaromir), Grzyb, Sierka - Jarosz (68 Sobczak), Żymańczyk (83 Nikodem). Sędzia: Jacek Granat (Warszawa). Żółte kartki: Jankowski, Grzyb, Zajączkowski. Widzów 2000.

Pojedynek Stomilu z Ruchem Radzionków nie zachywcił kibiców. Na stadionie Stomilu zanotowano najniższą frekwencję w historii klubu.

Reklama

Najważniejszym momentem meczu była akcja z 32 minuty. Łukasz Gorszkow wbiegł z piłką w pole karne Ruchu. Bramkarz gości Dariusz Klytta, przewrócił zawodnika Stomilu. Sędzia słusznie pokazał na "jedenastkę", którą na bramkę zamienił Bartosz Jurkowski. - Starałem się jak mogłem. Nasza gra, co

prawda, pozostawiała wiele do życzenia. Nasza wygrana to coś więcej niż trzy punkty, a ja jestem bardzo szczęśliwy - stwierdził strzelec zwycięskiej bramki.

Bogusław Kaczmarek (trener Stomilu): - Wygraliśmy po niesłychanej walce i olbrzymiej determinacji. Jestem pełen podziwu, że zawodnicy potrafili zmobilizować się i stanąć na wysokości zadania. Przypomnę, że od 5 miesięcy nie otrzymywali poborów.

Piotr Piekarczyk (trener Ruchu): - Myślę, że mój zespół miał trochę więcej sytuacji. Z sytuacji jakie wypracowaliśmy powinniśmy zdobyć przynajmniej jedną bramkę. Na przegraną na pewno nie zasłużyliśmy.

Dowiedz się więcej na temat: sędzia | grzyb | jankowski | Ekstraklasa | Olsztyn | Stomil | Ruch Radzionków

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje