Ekstraklasa: Odra i Piast na krawędzi

Piłkarze Odry Wodzisław w sobotę być może zakończą po 13 latach, 9 miesiącach i 18 dniach erę gry w ekstraklasie. Piast Gliwice powalczy o utrzymanie w meczu z Cracovią, która była pierwszym rywalem po historycznym awansie dwa lata temu.

9 sierpnia 2008 gliwiczanie w Wodzisławiu, gdyż ich obiekt nie spełniał warunków, pokonali Cracovię 2-0. To było wielkie święto, bo drużyna po raz pierwszy w 63-letniej historii klubu zagrała w najwyższej klasie.

Reklama

Sobotnie spotkanie z Cracovią może już nie być takie radosne dla Piasta, który chcąc się utrzymać musi nie tylko wygrać, ale i liczyć na potknięcie Arki Gdynia, która we Wrocławiu zmierzy się ze Śląskiem. Remis, nawet przy porażce Arki, nic nie da, gdyż zespół z Pomorza ma lepszy bilans bezpośrednich meczów.

Podopieczni trenera Ryszarda Wieczorka wystąpią bez środkowego obrońcy Kamila Glika. O dodatkową motywację finansową dla piłkarzy postarało się stowarzyszenie, będące udziałowcem spółki Piast Gliwice.

"Stowarzyszenie ufundowało nagrodę dla piłkarzy i trenerów w wysokości 100 tysięcy złotych za utrzymanie się drużyny w ekstraklasie. To stowarzyszenie wprowadziło drużynę do tej ligi i chcemy zrobić, co w naszej mocy, aby Piast w niej pozostał" - wyjaśnił prezes Jacek Krzyżanowski, który do lutego był szefem spółki Piast.

Obecny szkoleniowiec Piasta nie ma udanego sezonu. We wrześniu stracił pracę w Odrze, która teraz "jedną nogą" jest już w pierwszej lidze.

W Wodzisławiu zresztą trwała karuzela trenerska. Po Wieczorku z zespołem pracowali Martin Pulpit (jeden mecz), Robert Moskal i wreszcie od nowego roku Marcin Brosz. Zimą w klubie doszło też do poważnych zmian personalnych. Zatrudniono 10 nowych piłkarzy, m.in. bramkarza Arkadiusza Onyszko, argentyńskiego pomocnika Mauro Cantoro i Brazylijczyka Brasilię. Cel był jeden - utrzymanie. Wiele wskazuje na to, że działania nie przyniosą skutku, chociaż wodzisławscy działacze podkreślają, ze Odra jeszcze nie spadła. W wygraną z Wisłą w Krakowie trudno jednak uwierzyć.

Na oficjalnej stronie internetowej klubu z Wodzisławia napisano, że klub "przetrwa nawet koniec świata". Okraszone to jest zdjęciem zrujnowanego miasta i zaproszeniem na sparing Odry z jej młodzieżówką zaplanowany na ... 22 grudnia 2012 w związku z "przewidywanym brakiem innych drużyn".

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Piast Gliwice | Gliwice | stowarzyszenie | Ekstraklasa | Odra | Na krawędzi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje