Ekstraklasa bez Legii, Polonii i Widzewa?

30 czerwca upłynął termin składania wniosków do PZPN o przyznanie licencji, które uprawniają do gry w ekstraklasie. Jak się okazuje nie wszystkie wnioski spełniają kryteria umożliwiające wydanie licencji.

Tymczasem PZPN zapowiada koniec pobłażliwości. - Licencje nie są wymysłem ostatnich dni czy tygodni. Kluby miały kilka lat by się przygotować do ich wprowadzenia. Dlatego litości nie będzie - mówi dyrektor Departamentu Rozgrywek PZPN, Marcin Stefański.

Reklama

- Jeśli kluby nie dostosują się do wymogów licencyjnych, nie zagrają w ekstraklasie - wtóruje wiceprezes PZPN i jednocześnie przewodniczący Komisji ds. Licencji Klubowych, Eugeniusz Kolator.

Które kluby mają kłopoty? Wbrew pozorom to nie wnioski beniaminków są niekompletne. Na dzień dzisiejszy licencji nie otrzymają... Legia, Polonia oraz Widzew.

Najwięcej zastrzeżeń budzi wniosek Polonii Warszawa. Klub zalega z płatnościami względem ZUS i Urzędu Skarbowego, nie wskazał źródeł finansowania na bieżący sezon, przysłał nieaktualny wyciąg z rejestru sądowego zawierający informacje o władzach klubu oraz formie prawnej, do tego nie ma oświetlenia. Co prawda, na stadionie przy Konwiktorskiej prowadzone są prace przy jego instalacji, jednak nie ma szans na ich zakończenie przed rozpoczęciem rozgrywek. W tej sytuacji, jeśli nawet klub wyjaśni kwestie finansowe, będzie musiał grać na innym stadionie.

W niewiele lepszej sytuacji znajdują się Legia i Widzew. W wypadku obu tak zasłużonych dla polskiej piłki klubów, zarzuty ograniczają się do sfery finansowej. Legia nie przedstawiła zaświadczeń o bieżącym regulowaniu należności wobec ZUS i US, a także raportu biegłego rewidenta za zeszły rok. Widzew również ma zaległości wobec obu instytucji państwowych, do tego nie wskazał źródeł finansowania na nadchodzący sezon.

Minimalne uchybienia dotyczą Górnika Polkowice, na stadionie którego wciąż budowane jest oświetlenie. Planowany termin ukończenia prac to 1 sierpnia, co nie wzbudza uwag PZPN. Niewielkie zastrzeżenia wzbudzają dokumenty finansowe Lecha Poznań. Problem z oświetleniem (skutkujący grą poza własnym boiskiem) mogą mieć jeszcze Garbarnia Szczakowianka i Górnik Łęczna. Dokumenty z tych klubów zostały wysłane w terminie, nie nadeszły jednak jeszcze do siedziby związku.

Czyżby więc w ekstraklasie zabrakło klubów z Warszawy i Łodzi? Mimo merytorycznych przesłanek za takim rozwiązaniem, jest to mocno wątpliwe. Sprawa zapewne, jak to już bywało, "rozejdzie się po kościach"...

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: PZPN | kluby | Widzew | Legia Warszawa | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje