Ekstraklasa: Będą trenerskie roszady?

Za nami osiem kolejek piłkarskiej ekstraklasy. Jak do tej pory doszło tylko do dwóch dymisji szkoleniowców. Po remisie z Garbarnią cierpliwość stracili działacze Lecha Poznań, a posadę - Bogusław Baniak. Wcześniej w Szczecinie pożegnano Albina Mikulskiego.

Nie oznacza to jednak, że spać spokojnie mogą inni pierwszoligowi trenerzy. Wprost przeciwnie.

Reklama

Po porażce na włosnym boisku z Górnikiem Zabrze gorąco zrobiło się w Ostrowcu. Nie brak głosów, że Janusz Batugowski nie doczeka kolejnego meczu z Wisłą Kraków. Wiążące decyzje mają zapaść dzisiaj, po spotkaniu prezesa klubu z trenerem i piłkarzami.

Dużą cierpliwością wykazują się władze Zagłębia Lubin. Drużyna po znaczących wzmocnieniach typowana przed sezonem nawet do walki o puchary zajmuje przedostatnią pozycję w tabeli. Nie pomogła znaczna redukcja sum kontraktowych. Zagłębie znów poległo - tym razem w Płocku. Zmiana trenera wydaje się być kwestią czasu.

Na podobny finansowy bodziec jak Zagłębie zdecydował się zarząd Ruchu Chorzów. Również bez efektów. Chorzowianie po słabej grze ulegli w Łodzi Widzewowi. Jaka będzie przyszłość Oresta Lenczyka?

Spokojny o swoją dalszą pracę nie może być również trener Polonii Warszawa Janusz Białek. Niechlubne 0:6 z Porto i porażka ze słabym Zagłębiem wprowadziło dużą nerwowość na Konwiktorskiej. Sytuację trochę poprawił remis z Groclinem. Ale w perspektywie kolejny mecz z Porto, a potem derby Warszawy na Łazienkowskiej...

Posada trenera zawsze była niepewna i stresująca. Ojców sukcesów jest wielu, winny porażek zawsze jest szkoleniowiec. Warto jednak pamiętać, że za swoją pracę trenerzy otrzymują wynagrodzenie, o którym przeciętny Polak może tylko pomarzyć.

Dowiedz się więcej na temat: Ekstraklasa | roszady

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje