Edno zastąpi "Kosę"

Nowym lewoskrzydłowym krakowskiej Wisły jest Brazylijczyk Edno, która ma nawet za sobą trzy spotkania w barwach PSV Eindhoven.

Czy nowy nabytek godnie zastąpi Kosowskiego, którego brak w rundzie jesiennej był tak bardzo widoczny.

Reklama

- Z Kamilem nie chcę go na razie porównywać - powiedział "Życiu Warszawy" Henryk Kasperczak. - Edno ma bowiem duże zaległości piłkarskie i kondycyjne. Zobaczymy, jak będzie się rozwijał.

Sam piłkarz jest dość ostrożny w zapowiedziach. - Przez dwa miesiące nie trenowałem. Od końca listopada przebywałem w rodzinnym Florianopolis - wyjaśnił Edno. - Wkrótce nadrobię jednak braki.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: Kamil Kosowski | Kos

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje