Dwóch kandydatów na selekcjonera kadry piłkarek

Wojciech Basiuk lub Roman Jaszczak poprowadzą w przyszłym roku piłkarską reprezentację Polski kobiet. PZPN nie przedłużył wygasającej z końcem grudnia umowy z dotychczasowym selekcjonerem Robertem Góralczykiem.

Jaszczak to były bramkarz Górnika Konin, gdzie rywalizował z Andrzejem Woźniakiem, późniejszym reprezentantem Polski. 25 lat temu założył klub Medyk Konin, którego jest prezesem i trenerem.

Reklama

"Nie ukrywam, że prowadzenie piłkarskiej reprezentacji kobiet jest moim marzeniem, o którego realizację zabiegam od kilku lat" - oświadczył.

Basiuk grał w drugoligowym Polarze Wrocław, a przez kilka lat był szkoleniowcem zawodniczek AZS Wrocław. Pod jego kierownictwem wrocławskie piłkarki seryjnie zdobywały tytuły mistrzyń Polski. Był drugim trenerem zawodników Zagłębia Lubin, a od prawie dwóch lat jest selekcjonerem reprezentacji kobiet U-19, z którą awansował do drugiej fazy eliminacji ME 2011.

Nowy szkoleniowiec poprowadzi narodowy zespół w kwalifikacjach do ME 2013 w Szwecji. Grupowych rywali piłkarki poznają 14 marca.

W mijającym roku Polki nie zdołały wywalczyć prawa gry w barażach o finały MŚ 2011. Decydująca była sierpniowa, wyjazdowa porażka z Ukrainą 1-3. "Biało-czerwone" zajęły drugie miejsce w grupie czwartej, a PZPN nie przedłużył umowy z Góralczykiem.

Polki zaczęły rok 2010 na pozycji lidera grupy (przed Węgrami, Ukrainą, Rumunią oraz Bośnią i Hercegowiną) i baraże wydawały się bardzo prawdopodobne. W lutym kadra poleciała na tygodniowe zgrupowanie na Cypr, gdzie rozegrała dwa mecze towarzyskie - 0-3 z Kanadą i 3-0 z Cyprem.

Wiosenną rundę eliminacji zespół trenera Góralczyka zaczął od pewnego zwycięstwa 4-1 w Rumunii; potem jednak w Kielcach tylko zremisował z Węgrami 0-0. Po wygranej z Bośnią i Hercegowiną w Raciborzu 1-0 Polki jechały na Ukrainę z dużymi nadziejami na zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Wystarczał do tego remis. Skończyło się porażką 1-3, mimo prowadzenia do przerwy.

Reprezentacja rozegrała w tym roku dwa towarzyskie mecze z wyżej notowanymi rywalami. Oba zakończyły się niepowodzeniami - z Włochami 1-5 (1-4) i Francją 0-5 (0-3). Ten drugi - 19 listopada w Angers był zarazem ostatnim dla selekcjonera. Góralczyk szybko znalazł nowe zajęcie, obejmując 13 grudnia stanowisko trenera piłkarzy Polonii Bytom.

Bilans jego półtorarocznej pracy z kadrą to sześć zwycięstw, jeden remis i sześć porażek. Reprezentacja zajmuje obecnie 30. miejsce w rankingu FIFA.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: PZPN | piłkarki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje