"Dwanaście sezonów wielkiej radości"

"To było dla mnie dwanaście sezonów wielkiej radości" - podsumował po niedzielnym meczu z Mallorcą kończący swoje występy w Realu Madryt Brazylijczyk Roberto Carlos.

"Królewscy" po dramatycznym spotkaniu wygrali z ekipą z Balearów 3:1 i dzięki temu wywalczyli 30. w historii klubu z Santiago Bernabeu mistrzostwo Hiszpanii. Dla Roberto Carlosa było to już siódme znaczące (4 krajowe prymaty i 3 w Lidze Mistrzów) i trzynaste w ogóle trofeum w barwach Realu.

Reklama

"To było z pewnością najbardziej emocjonujące i najtrudniejsze do zdobycia mistrzostwo. Wszelka krytyka jaka nas ostatnio dotknęła nie ma teraz żadnych podstaw. Sprawiliśmy swoim kibicom ogromną radość i właśnie im dedykujemy nasz sukces" - podkreślił Brazylijczyk, który od nowego sezonu będzie piłkarzem tureckiego Fenerbahce Stambuł.

Wielkiej radości po końcowym gwizdku nie ukrywał również Raul Gonzalez Blanco. "Ten tytuł sprawiedliwie wywalczyła cała drużyna. Byliśmy w nie lada opałach, ale wiedzieliśmy, że wygramy, jeśli naprawdę damy z siebie wszystko. Po kilku latach cierpień nadszedł wreszcie czas świętowania. Nasi kibice zasłużyli sobie na to" - dodał kapitan "blancos".

INTERIA.PL/Marca
Dowiedz się więcej na temat: brazylijczyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje