Dudka i Vuković w Legii?

Jacek Bednarz, nowy dyrektor sportowy Legii mówił niedawno o dwóch, trzech głośnych transferach w zimowej przerwie. Jednak najnowsze przymiarki transferowe Legii mogą wręcz zaszokować.

Włodarze klubu chcieliby, aby do zespołu wrócił Aleksandar Vuković. Praktycznie zawodnikiem Legii można nazywać już Dariusza Dudkę, obrońcę wronieckiej Amiki.

Reklama

Vuković, który aktualnie występuje w greckim Ergotelis jest ponoć w stanie obniżyć swoje żądania finansowe (120 tysięcy euro), które poprzednim razem stanęły na przeszkodzie jego porozumienia z Legią.

Wzmocniona ma być także defensywa warszawian.

- Dariusz Dudka jest już bardzo blisko Legii - przekonuje jego menedżer, Radosław Osuch.

Jedyną przeszkodą jest kwota odstępnego, której żąda klub z Wronek. Piłkarz przedstawił już swoje warunki prezesowi Piotrowi Zygo.

- Darek jest legionistą, zawsze marzył o występach w tym klubie. Dlatego odrzucił atrakcyjne oferty z Rosji i Austrii. Niedawno przegadaliśmy pół nocy snując plany jego występów na Łazienkowskiej - śmieje się Osuch.

- Taki zawodnik przyda się Legii na pewno. Jest graczem prawonożnym, a mimo to występuje na lewej obronie. Tam na prawej musi grać Paweł Skrzypek, wiadomo jak to jest ... Wszechstronność to jedna z ważniejszych cech Dudki - przekonuje jego menedżer.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Jacek Bednarz | Dariusz Dudka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje