Dudek odchodzi z Liverpoolu!

- W piątek Jerzy Dudek powie działaczom Liverpoolu, że odchodzi - powiedział na łamach "Gazety Wyborczej" menedżer polskiego bramkarza Jan De Zeeuw.

Szkoleniowiec "The Reds" Rafael Benitez zaproponował Dudkowi przedłużenie umowy z klubem o rok. Mimo kiepskich występów przeciwko Arsenalowi Londyn w Pucharze Anglii i Pucharze Ligi oferta nadal jest aktualna.

Reklama

- Jurek długo się wahał, ale w końcu podjął decyzję, że odchodzi - stwierdził agent Polaka. "The Reds" są bliscy wypożyczenia z Sampdorii Genua 21-letniego golkipera Daniele Padelliego i ten fakt również przyczynił się do decyzji Dudka.

- Od początku nie wierzyłem, by spotkania z Arsenalem były dla mnie szansą. Wiedziałem, że zagram, bo Benitez mi obiecał, ale potem i tak wrócę na ławkę. Bez względu na to, jak zagram - podkreślił Dudek.

Jeśli nie Liverpool, to w jakim klubie wyląduje polski bramkarz? - Na razie nie ma mowy o żadnych ofertach. Najpierw odrzucimy ofertę Liverpoolu, a potem zaczniemy się zastanawiać, gdzie Jerzy mógłby grać - tłumaczył de Zeeuw.

Według ostatnich doniesień angielskiej prasy, Dudek zostanie wypożyczony na pół roku do Leeds United z angielskiej Championship. Zainteresowane pozyskaniem Dudka są także kluby z Niemiec i Hiszpanii.

INTERIA.PL/GW
Dowiedz się więcej na temat: rafael benitez | Jerzy Dudek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje