Drogi Wichniarek

Hertha Berlin wciąż liczy się w walce o wicemistrzostwo Niemiec. Zespół Artura Wichniarka wygrał z vfL Wolfsburg 3:1, a po akcjach polskiego napastnika padły dwie bramki dla Herthy.

Wichniarek pojawił się na boisku w drugiej połowie meczu (zastępując Marxa). Po dokładnym podaniu Polaka Arnie Fredrich doprowadził do wyrównania, dziewięć minut przed końcem meczu po faulu na Wichniarku sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Marcelinho.

Reklama

Jednak menedżer Herthy Dieter Hoeness ciągle szuka napastnika. Jak informuje "Przegląd Sportowy" zainteresowanie Wichniarkiem wyraziły Arminia Bielefeld i Eintracht Frankfurt, jednak Hertha żąda za Polaka aż 2 miliony euro. Ponadto ewentualny przyszły klub musiałby spełnić wysokie wymagania finansowe polskiego napastnika. 27-letni piłkarz zarabia w Hercie milion euro rocznie.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Hertha | Wichniarek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje