Dożywotni zakaz wstępu na Legię

Prezes Legii Warszawa Piotr Zygo chce, aby kibice, którzy rozrabiali w Wiedniu dostali dożywotni zakaz wstępu na stadion.

- Czekamy na przesłanie danych przez austriacką policję. Do tej pory wydaliśmy trzy zakazy stadionowe, a dwie kolejne sprawy są w toku. Po Wiedniu liczba ta się zwiększy. Będziemy jednak konsekwentni. Takich kibiców nie chcemy, dlatego wydamy im dożywotni zakaz przychodzenia na Legię - mówi na łamach "Życia Warszawy" prezes KP Legia SSA, Piotr Zygo.

Reklama

- Wystąpimy z też z pozwem do sądu przeciwko tym osobom, aby zrekompensować sobie straty, jakie przez nie poniesiemy. W poniedziałek spotkamy się w klubie, aby zastanowić się, co powinniśmy dalej robić. Nie chcę opowiadać o działaniach podjętych na stadionie przy Łazienkowskiej, a jest ich sporo. Zastanowimy się jednak, czy nie zrezygnować ze sprzedaży biletów na mecze rozgrywane przez Legię za granicą. Bo tylko w ten sposób unikniemy wstydu i... kolejnych kar - dodał Zygo.

Prezes Legii przyznał, że było mu wstyd za zachowanie kibiców Legii przed i po meczu z Austrią Wiedeń. Pochwalił jednak doping, którego zdaniem prezesa zazdrościli Austriacy.

Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: stadiony | zakazy | Legia Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje