Trener Jacek Zieliński może wreszcie odetchnąć z dużą ulgą. Po ponad czteromiesięcznych zmaganiach z kontuzją czołowy obrońca Lecha Poznań Manuel Arboleda może wznowić treningi.

Zdjęcie

Manuel Arboleda Fot. Maciej Opala /Newspix.pl
Manuel Arboleda Fot. Maciej Opala
/Newspix.pl
Arboleda doznał urazu naderwania mięśnia uda podczas jednego z treningów. Według pierwszych opinii lekarskich leczenie kontuzji miało trwać zaledwie dwa miesiące. Jednak z dnia na dzień okres rekonwalescencji się wydłużał. Ostatecznie w połowie listopada ubiegłego roku okazało się, że popularny "Manu" w 2009 roku już nie zagra.

W ostatnich dniach Arboleda wrócił do Poznania z urlopu w Kolumbii. Na początku tego tygodnia udał się zaś na konsultacje do Niemiec do lekarza Bayernu Monachium dr Hansa Muellera-Wohlfartha. Ten przebieg dotychczasowego leczenia ocenił bardzo pozytywnie. Pozwalając jednocześnie Kolumbijczykowi na powolny powrót do treningów.

- Mamy dobre wiadomości. Manuel jest już zupełnie zdrowy. Ma teraz przejść dziesięciodniowy okres wprowadzający, aby odrobić zaległości i na obozie w Hiszpanii ma już normalnie trenować z zespołem - powiedział na oficjalnej stronie Lecha dyrektor sportowy Marek Pogorzelczyk.

Reklama

Łukasz Klin, Poznań

Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka nożna

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Belgia zremisowała z jednym z rywali reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata 2014 roku - Czarnogórą 2-2 (2-1) w piłkarskim meczu towarzyskim w Brukseli. więcej