Derby Madrytu dla Realu!

Gol Ivana Helguery w 79. minucie pozwolił, grającym w osłabieniu przez całą drugą połowę, piłkarzom Realu pokonać w derby Madrytu zespół Atletico 2:1 w sobotnim spotkaniu 33. kolejki hiszpańskiej Primera Division.

Po tym zwycięstwie podopieczni Carlosa Queiroza powrócili na pozycję lidera tabeli. "Królewscy" mają punkt przewagi nad Valencią, która w niedzielę na Mestalla gości Real Sociedad San Sebastian.

Reklama

Na Vicente Calderon fani stołecznych drużyn przeżywali prawdziwą huśtawkę nastrojów. Już w 5. minucie precyzyjne podanie Figo zamienił na bramkę sprytnym strzałem w krótki róg Santiago Solari.

"Rojiblancos" wyrównali niespełna minutę po przerwie. Francisco Pavon sfaulował w polu karnym wychodzącego na czystą pozycję greckiego napastnika Demisa Nikolaidisa i arbiter spotkania bez wahania wskazał na "wapno", a obrońcę Realu ukarał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką. Pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się Serb Paunovic.

Osłabieni "Królewscy" nie załamali się jednak stratą gola i nadal dążyli do zwycięskiego trafienia. Ich starania przyniosły efekt w 79. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Figo celnym strzałem głową popisał się Ivan Helguera.

Obie drużyny zagrały w tym spotkaniu bez swoich kluczowych napastników. W składzie Realu zabrakło kontuzjowanego Ronaldo, natomiast w barwach Atletico, z powodu kary za czerwoną kartkę w ostatnim ligowym meczu, nie mógł wystąpić 19-letni Fernando Torres.

Zobacz wyniki 33. kolejki hiszpańskiej Primera Division

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Primera Division | derby

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje