Derby Łodzi dla Widzewa! Matusiak-reaktywacja

W pierwszym meczu 3. kolejki 1. ligi Widzew wygrał 59. Derby Łodzi z ŁKS-em 2:1.

Porażka w poprzednim derbowym spotkaniu 0:2 przyczyniła się do spadku Widzewa z ekstraklasy. Przed rokiem derbów nie było, bo ŁKS utrzymał się w najwyższej lidze. Łódzcy kibice mieli nadzieję, że po rocznej przerwie ich drużyny znów spotkają się w ekstraklasie, jednak problemy organizacyjne przesądziły o tym, że łódzkie derby odbyły się w 1. lidze.

Reklama

W I połowie lekko przeważał Widzew. W najlepszej sytuacji po centrze z kornera Jarosław Bieniuk groźnie zagłówkował, ale Bogusław Wyparło świetnie obronił strzał oddany z kilku metrów.

Na początku II połowy prowadzenie objęli goście. Po podaniu z wolnego Piotra Klepczarka Mariusz Mowlik strzałem głową zmusił do kapitulacji Macieja Mielcarza.

Za moment ŁKS cieszył się z drugiego trafienia, sędziowie uznali jednak, że Świątek był na spalonym.

Widzew wyrównał po ... wrzutce w pole karne Adriana Budki! Nikt nie przeciął toru lotu piłki i ta ugrzęzła w siatce! Po kolejnej akcji Budki przytomnie zachował się Radosław Matusiak, który z bliska skierował piłkę do bramki.

W 84. min wyrównać powinien Kujawa, ale w sytuacji sam na sam przegrał z Mielcarzem.

Widzew Łódź - ŁKS 2-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Mowlik (49.), 1-1 Budka (58.). 2-1 Matusiak (60.).

TU PROWADZILIŚMY RELACJĘ NA ŻYWO!

Dowiedz się więcej na temat: ŁKS | Widzew | Łódź | reaktywacja | derby

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama