Dariusz Jarecki nie zagra z Wisłą Kraków

Dariusz Jarecki na pewno nie wystąpi w najbliższym spotkaniu Jagiellonii Białystok z krakowską Wisłą. Pomocnik "Jagi" w ostatnim meczu ze Śląskiem Wrocław nabawił się kontuzji kolana, przez którą opuścił boisko w 50. minucie gry.

- Mam naderwane więzadła krzyżowe. Z Wisłą na pewno nie zagram, ale po dwutygodniowej przerwie na reprezentację powinienem dojść do siebie i być gotowym na spotkanie z Lechem Poznań. Kontuzja nie jest jakaś poważna, ale nie jest to również błaha sprawa - tłumaczy Jarecki.

Reklama

- W czasie wślizgu kolano skręciło mi się, poczułem ból, jednak wróciło na swoje miejsce i postanowiłem grać dalej. W drugiej połowie chciałem jeszcze pomóc zespołowi, lecz nie miałem już sił - mówi Jarecki, który w meczu ze Śląskiem zajął miejsce Vahana Gevorgyana, który miał uraz mięśnia dwugłowego uda.

- W takiej samej sytuacji był teraz Vahan. Wypadł ze składu na ważny mecz ze Śląskiem, a ja wskoczyłem na jego miejsce. Najważniejsze, że w dalszym ciągu osiągamy dobre wyniki, zawodnicy, którzy wchodzą z ławki nie osłabiają zespołu i najważniejsze jest, że kadra zespołu jest wyrównana - dodaje Jarecki.

Trener Michał Probierz nie będzie musiał szukać specjalnego rozwiązania na lewe skrzydło, bowiem jak poinformował lekarz Jagiellonii, Zdzisław Koryszewski Geworgian powinien być gotowy na spotkanie z "Białą Gwiazdą".

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje