Czy Galatasaray zagra w Leeds?

Dopiero w środę specjalna komisja UEFA podejmie decyzję czy rewanżowe spotkanie półfinałowe Pucharu UEFA odbędzie się w Leeds 20 kwietnia czy też na neutralnym gruncie. O takie rozwiązanie zabiegają szefowie tureckiego Galatasaray Stambuł, którzy woleliby nie ryzykować, stąd chęć gry na neutralnym stadionie.

Z kolei przedstawiciele Leeds, które przegrało w Stambule 0-2 i straciło dwóch kibiców zasztyletowanych przez miejscowych fanów, zapowiedzieli, że nie będą w stanie zapewnić bezpieczeństwa licznym kibicom Galatasaray podążającym na spotkanie rewanżowe. Już w tej chwili wiadomo, że 1800 biletów oficjalnie przygotowanych dla kibiców gości, już dawno sprzedano. A przecież wiadomo, że Turcy mieszkający w Anglii także wybierają się na to spotkanie.

Reklama

Anglicy z Leeds proszą UEFA o zakaz wstępu na spotkanie rewanżowe dla tureckich kibiców. Decyzja zapadnie w środę.

Do tej pory nie umilkły na Wyspach Brytyjskich echa dramatycznych wydarzeń ze Stambułu, gdzie w bójce kibiców obu zespołów zginęło dwóch Anglików.

Dowiedz się więcej na temat: UEFA | leeds

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje