Ćwielong: Przychodzi pewność siebie

Piotr Ćwielong, napastnik Wisły Kraków zdobył w sparingu z Piastem Gliwice swoją trzecią bramkę w przedsezonowych przygotowaniach. Grając w Ruchu Chorzów miał spore problemy ze skutecznością, w Wiśle na razie strzela regularnie.

Sam "Pepe" przyznaje, że z każdym kolejnym meczem czuje się na boisku coraz pewniej i z nadzieją patrzy na swoją przyszłość w Wiśle. - Z każdym meczem przychodzi pewność siebie. Cieszę się, że trener daje mi szanse i w jakimś stopniu je wykorzystuję. Czuję się dobrze, jestem gotowy do gry. Nie wiem czy dałem trenerowi do myślenia swoimi występami, to on ustala skład, a ja muszę czekać na jego decyzje.

Reklama

Wisła zakończyła okres przygotowawczy efektownym zwycięstwem z drużyną ze Śląska, grającą nieco podobną piłkę do tej, jaką prezentuje pierwszy ligowy rywal krakowian, Polonia Bytom. - To ważne, by dobrym akcentem zakończyć okres przygotowawczy, cieszę się, że to się udało. Piast to śląska drużyna, podobnie jak Polonia Bytom, z którą zagramy za tydzień w lidze. Będziemy mieli z czego wyciągnąć ostatnie wnioski przed startem rozgrywek - stwierdza Ćwielong.

Już przed kilkoma dniami, trener Maciej Skorża podsumowując sparingi rozgrywane w Hiszpanii, mówił, że Piotrek jest obecnie zawodnikiem o wiele lepszym niż przed pobytem na wypożyczeniu w Ruchu Chorzów. Sam zawodnik zdaje się to potwierdzać. - Może nie strzelałem tam bramek, ale mogłem regularnie grać, więc pod tym względem wypożyczenie sporo mi dało. Chciałbym, żeby udało mi się przebić w Wiśle, bo gra w takim klubie to jest coś wielkiego, gra się tu o poważne cele - mówi.

Zawodnicy ofensywni Wisły starają się coraz lepiej współpracować z najnowszym nabytkiem zespołu, Brazylijczykiem Beto. Trener Skorża podkreśla, że z każdym tygodniem pobytu w Krakowie Beto radzi sobie coraz lepiej, ale jego aklimatyzacja i przystosowanie do polskiego stylu gry muszą potrwać. - Beto jest zawodnikiem silnym, potrafi utrzymać się przy piłce. Musimy grać przodem do bramki, by on mógł nam coś dograć. Mam nadzieję, że nasza współpraca z czasem będzie coraz lepsza - ocenia Piotr Ćwielong.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Chorzów | pewność siebie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje