Cichoń: Nie faulowałem

Obrońca Widzewa, Adam Cichoń nie będzie miło wspominał meczu z Polonią. Nie dość, że zagrał bardzo słabo, to dodatkowo po jego zagraniu w końcówce pierwszej połowy sędzia podyktował rzut karny dla Polonii. Zdaniem piłkarza sędzia się pomylił.

- Nie wiem co sędzia widział w tej sytuacji. Próbowałem zablokować napastnika Polonii, może go dotknąłem, ale na pewno nie faulowałem - tłumaczył piłkarz na antenie Canal Plus.

Reklama

Piłkarz dodał, że remis jest dla Widzewa korzystnym rezultatem. - Żałuję, że nie wygraliśmy. Polonia była naprawdę słaba. Punkt jednak był nam bardzo potrzebny i musi cieszyć - podkreślił Cichoń.

Tomasz Andrzejewski,

Dowiedz się więcej na temat: Rzut karny | sędzia | cichoń

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje