Casillas: Bez Ronaldo też wygramy!

- Barcelona w ciągu pięciu miesięcy zmieniła się nie do poznania. Teraz grają bardzo dobrze i mogą nawet wygrać ligę - wyznał na łamach dziennika "Marca" przed niedzielnym meczem z Barceloną Iker Casillas.

22-letni wychowanek Realu Madryt nie obawia się o formę "psychiczną" swojego zespołu, jeśli w podstawowej jedenastce "Królewskich" na Santiago Bernabeu zabraknie narzekającego na ból lewej nogi Ronaldo. Brazylijczyk z 23 golami na koncie jest w tym sezonie najskuteczniejszym strzelcem "blancos".

Reklama

- To wspaniały piłkarz i jeśli w niedzielę nie zagra to sporo na tym stracimy. Bez Ronaldo też jednak potrafimy wygrać, tak jak chociażby tydzień temu, kiedy graliśmy z Atletico (Real wygrał w derby 2:1 - przyp. red.). Remis tutaj nikogo nie urządza i zagramy o zwycięstwo - wyjaśnił bramkarz Realu, który ostrzega swoich kolegów z defensywy, że Barcelona to nie tylko Ronaldinho.

- Ronaldinho jest tylko częścią Barcelony. Za nim grają przecież tacy wybitni piłkarze jak Xavi, Cocu, Luis Garcia i przede wszystkim Davids, który uporządkował grę drużyny. Stąd wzięła się ich wspaniała seria (14 meczów bez porażki, w tym 11 zwycięstw - przyp. red.). - wyjaśnił Casillas.

Wszystkie spotkania 34. kolejki Primera Division, w tym mecz Realu z Barceloną, można śledzić w naszym serwisie NA ŻYWO

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | FC Barcelona | Cristiano Ronaldo | casillas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje