Canizares: W Oslo pokażemy naszą wyższość

Środowy wieczór w zimnej Norwegii będzie z pewnością jednym z bardziej gorących w tym roku dla kibiców piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii.

Podopieczni Inaki Saeza zagrają w Oslo z Norwegią, w rewanżowym spotkaniu barażowym o udział w czerwcowych mistrzostwach Europy, które odbędą się na boiskach w Portugalii.

Reklama

W pierwszym meczu Hiszpanie pokonali na Mestalla rywali tylko 2:1 i nie mogą czuć się pewni awansu. Podopiecznym Nilsa Johana Semba wystarczy strzelić jedną bramkę (i nie stracić żadnej), aby sprawić ogromną sensację.

Kibiców w Hiszpanii uspokaja bramkarz Santiago Canizares, który dziesięć lat temu po raz pierwszy założył koszulkę narodowej reprezentacji.

- Jesteśmy przygotowani na zwycięstwo, chociaż boimy się ewentualnej porażki. Nigdy nie jest łatwo grać na nie swoim terenie, ale ten mecz traktujemy bardzo poważnie. Pokażemy naszą piłkarską wyższość i nie pozostawimy złudzeń kto jest lepszy - przekonuje na łamach dziennika "Marca" golkiper Valencii.

Były bramkarz Realu nie boi się również "polarnego klimatu", którym przywitała Norwegia piłkarzy Hiszpanii - Zimno panujące w Norwegii nie może być dla nas żadną "wymówką". Taka pogoda tylko bardziej nas zdeterminuje do lepszej gry - deklaruje Canizares.

Dowiedz się więcej na temat: Oslo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje