Camacho: Nikt nie jest nietykalny

Nowy trener Realu Madryt, Jose Antonio Camacho powiedział kapitanowi reprezentacji Anglii Davidowi Beckhamowi, że musi zapracować na miejsce w podstawowym składzie. Camacho dodał, że nikt nie ma zagwarantowanego miejsca w pierwszej "jedenastce" Realu.

- Czego wymagam od Davida Beckhama? Żeby pracował na treningach tak jak inni. Nie obchodzi mnie prywatne życie Davida. Mnie interesuje to, co dzieje się na treningach i w meczach - powiedział Camacho.

Reklama

- Nikt nie jest nietykalny. Mamy dobry skład i wszyscy mogą zagrać - dodał trener "Królewskich".

- Rozmawiałem z Beckhamem po hiszpańsku i myślę, że zrozumiał mnie dobrze - stwierdził Camacho, który odniósł się tym samym do problemów Beckhama z porozumiewaniem się w języku hiszpańskim.

Dowiedz się więcej na temat: "Nietykalni" | Davida Beckhama

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy