Bundesliga: Wygrane Bayeru i Borussii, gol Wałdocha

Bayer Leverkusen i Borussia Dortmund wygrały swoje spotkania w 26. kolejce niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej. Na czele tabeli pozostało więc status quo. Prowadzi Bayer o punkt przed Borussią.

Zespół z Leverkusen pokonał na własnym stadionie Energie Cottbus 2:0 po trafieniach Ze Roberto w 12. i Berbatova w 90. minucie. Zwycięstwo gospodarzy mogłoby być wyższe, ale uderzenie Kirstena z rzutu karnego obronił Piplica. Wśród pokonanych całe spotkanie rozegrał Radosław Kałużny. Polak był nawet bliski zdobycia gola, ale piłka po jego strzale głową w 45. minucie minimalnie minęła słupek bramki Butta.

Reklama

Borussia Dortmund także zdobyła trzy punkty, pokonując u siebie swoją imienniczkę z Monchengladbach 3:1. Po 48. minutach i samobójczych golach Nielsena (dla Dortmund) i Dede był remis, ale ostatnie słowo należało do miejscowych. Trafienia Amoroso i Kollera dały wygraną wiceliderowi. W 78. minucie w drużynie gości na boisku pojawił się Marcin Mięciel.

Trzy punkty straty do lidera ma Bayern, który w debry Monachium po dramatycznym meczu wygrał z TSV 1860 2:1. Decydującego o zwycięstwie podopiecznych Ottmara Hitzfelda gola zdobył w 90. minucie Fink.

Tomasz Kos i Jacek Krzynówek rozegrali cały mecz w barwach FC Nurnberg, ale ich drużyna została rozgromiona na własnym boisku przez Werder 0:4. 15 minut spotkania w Wolfsburgu pomiędzy VfL a FC Koln zaliczył także Andrzej Juskowiak. Drużyna z Wolfsburga wygrała 5:1.

Tomasz Wałdoch zdobył pierwszą bramkę w wygranym przez FC Schalke 2:1 spotkaniu na własnym boisku z VfB Stuttgart. W 59. minucie Polak popisał się celnym strzałem głową po dośrodkowaniu z rogu i przedłużeniu piłki przez jednego z defensorów gości. Bramkarz VFB zdołał wprawdzie odbić futbolówkę, ale sędzia boczny zauważył, iż minęła ona linię bramkową. Drużyna ze Stuttgartu wyrównała w 78. minucie za sprawą Adhemara, ale ostatnie słowo należało do miejscowych, a konkretnie do Sanda, który tuż przed końcem dał zwycięstwo ekipie z Gelsenkirchen. W Schalke ostatnie 18 minut na murawie przebywał inny z naszych rodaków Tomasz Hajto.

Zobacz wyniki 26. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | dortmund | Bundesliga | wygrane

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL