Bundesliga: Kanonada w Bremie

Aż osiem goli oglądali kibice w Bremie. Na Weserstadion Werder pokonał VFL Wolfsburg 5:3 i dzięki temu został nowym liderem Bundesligi.

Piłkarze z Bremy lepszą różnicą bramek wyprzedzają w tabeli Bayer Leverkusen. "Aptekarze" w drugim niedzielnym meczu 8. kolejki wygrali na BayArena z Hansą Rostock 3:0.

Reklama

33 tysiące widzów na Weserstadion oglądało prawdziwą piłkarską ucztę. Rozpoczęły ją dwa gole Brazylijczyka Ailtona, który dwukrotnie wykorzystał podania Fabiana Ernsta.

Kontaktowa bramka Biliskova w 40. minucie podrażniła tylko gospodarzy. Niespełna minutę później Micoud precyzyjnie podał do Stalteriego i Kanadyjczyk zdobył dla Werderu trzecią bramkę.

Dziewięć minut po przerwie, po akcji D'Alessandro, Streit strzelił kolejną kontaktową bramkę, ale tym razem riposta Werderu była jeszcze bardziej bolesna dla zespołu z Wolfsburga. W ciągu 60 sekund do siatki "Wilków" trafili Micoud oraz Klasnic, gospodarze prowadzili 5:2 i było praktycznie po meczu.

Goście odpowiedzieli jeszcze golem Słowaka Karhana, ale ostatecznie trzy punkty zostały zasłużenie w Bremie.

Zobacz wyniki 8. kolejki Bundesligi

Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje