Bundesliga: Bayern uratował tytuł w 93. minucie!

Piłkarze Bayernu Monachium w dramatycznych okolicznościach w ostatniej kolejce spotkań obronili pierwsze miejsce w Bundeslidze, zdobywając tytuł mistrza Niemiec. Podopieczni Ottmara Hitzfelda zremisowali w Hamburgu z tamtejszym HSV, gola na wagę punktu i tytułu zdobywając w 3. minucie doliczonego czasu gry.

FC Schalke Gelsenkirchen wygrało wprawdzie z Unterhaching 5:3, ale to nie wystarczyło - tytuł powędrował do Monachium po raz 17. i 3. z rzędu.

Reklama

Na minutę przed końcem regulaminowego czasu Barbarez zdobył dla ekipy z Hamburga prowadzenie i to drużyna Tomasza Wałdocha, której mecz zakończył się po chwili, mogła się czuć mistrzem Niemiec. Jednak ostatnie słowo należało do drużyna z Bawarii, a konkretnie do Szweda Partika Anderssona, który w trzeciej minucie doliczonego czasu gry wyrównał, zapewniając trofeum monachijczykom.

Paweł Kryszałowicz zdobył pierwszego gola dla Eintrachtu w wygranym spotkaniu z VfB Stuttgart 2:1, a Spiżak strzelił drugą bramkę dla Unterhaching w przegranym meczu z Schalke 04 3:5.

Kryszałowicz zdobył w tym sezonie 7 bramek, plasując się na 30. miejscu w klasyfikacji strzelców. Spiżak z pięcioma trafieniami na koncie zajął w tej klasyfikacji 47. pozycję.

W tabeli Bundesligi SpVgg Unterhaching zajął 16., a Eintracht Frankfurt 17. miejsce (oba zespoły po 35 pkt). Ostatni jest VfL Bochum (27 pkt). Te trzy zespoły spadły do drugiej ligi.

Zobacz wyniki 34. kolejki

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Niemiec | Monachium | Bundesliga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje