Bundesliga: Bayern nadal na czele

Bayern znajduje się nadal na prowadzeniu w niemieckiej ekstraklasie piłkarskiej po 11. kolejce spotkań. Monachijczycy wygrali na wyjeździe z FC Koln 2:0, a oba gole dla podopiecznych Ottmara Hizfelda zdobył Pizarro.

Pojedynek rozpoczął się z 10-minutowym opóźnieniem gdyż po wyjściu drużyn na boisko okazało się, że goście przywieźli komplet strojów kolorystycznie identycznym z tym miejscowych. W rezultacie mistrzowie Niemiec wystąpili w treningowych białych koszulkach bez numerów i nazwisk.

Reklama

Drugie miejsce ze stratą punktu do Bayernu zajmuje Bayer Leverkusen ,który rozgromił w Monachium tamtejsze TSV aż 5:1. Łupem bramkowym z zespole Bayeru podzielili się Kirsten, Placente, Schneider i Neuville.

Na trzecim miejscu po remisie na własnym boisku z Schalke 0:0 plasuje się Kaiserslautern. W zespole gości w tym spotkaniu wystąpili Tomaszowie Hajto i Wałdoch.

Godzinę w zremisowanym przez Borussię Monchengladbach 2:2 meczu na własnym boisku z SC Freiburg zagrał u miejscowych Marcin Mięciel. Były napastnik Legii został zmieniony przez Van Lenta, a 9 minut przed końcem remis dla Borussii uratował Witeczek.

Radosław Kałużny przebywał na boisku 90, a Andrzej Kobylański drugie 45 minut w przegranym przez Energie meczu u siebie z Borussią Dortmund 0:2. O wyniku zdecydowało ostatnie 12 minut, kiedy to gole dla gości zdobyli Ricken i Amoroso.

Zobacz wyniki 11. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: gole | Bundesliga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje