Brożek: Gram gdzie mnie chcą

Wiedziałem o kłopotach GKS, ale dla tak młodego zawodnika najważniejsze jest by grał regularnie i się rozwijał. Po miesięcznym pobycie w Katowicach jestem przekonany, ze to była dobra decyzja - wyznał dla "Sportu" Paweł Brożek.

21-letni piłkarz Wisły Kraków jeszcze miesiąc temu dość ostro sprzeciwiał się wypożyczeniu do przeżywającego spore problemy finansowe klubu z Katowic. Teraz jednak wydaje się, że jest pogodzony z losem.

Reklama

- Chciałem nadal grać w Wiśle. Prawie sześć lat mieszkałem w Krakowie i zżyłem się z tym miastem. Jesienią byłem w dobrej dyspozycji i byłem przekonany, że robię postępy. Liczyłem, że dostanę więcej okazji do pokazania się, że powalczę z Frankowskim o miejsce w składzie. Stało się jak się stało . Teraz jestem w Katowicach i tylko to mnie interesuje. Jestem piłkarzem zawodowym i gram, tam gdzie mnie chcą.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: Katowice

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje