Bramkarz Wisły zagrał w ataku

Wydarzeniem spotkań 5. rundy Pucharu Polski w Krakowskiem był występ bramkarza Wisły Michała Wróbla, w ataku - poinformował "Dziennik Polski".

Mierzący 201 cm i ważący 102 kg Wróbel wszedł na ostatnie 15 minut spotkania rezerw "Białej Gwiazdy" z Orłem Piaski Wielkie (4:2).

Reklama

- Miał wejść Mysiak, ale zabolał go mięsień dwugłowy, dlatego trener wyznaczył mnie. To nie było dla mnie całkiem nowe doświadczenie. Mając 18 lat, grałem w polu podczas sparingów Górnika Zabrze. A w Wiśle na treningach jest czasem i czterech bramkarzy, więc też ruszam się z piłką - powiedział Wróbel "Dziennikowi Polskiemu". - Wolę grać w bramce, w ataku trzeba sporo biegać i na pewno nie wytrzymałbym kondycyjnie całego spotkania. Z drugiej strony, napastnik może psuć i psuć, a bramkarz nie...

Wróbel stara się odzyskać miejsce w kadrze pierwszej drużyny Wisły po tym, jak został zawieszony przez klub za słynne już wyścigi uliczne z udziałem Kamila Kuzery.

INTERIA.PL/Dziennik Polski
Dowiedz się więcej na temat: Wisła | bramkarz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje