Borussia wygrała w Moguncji i jest liderem

Borussia Dortmund pokonała na wyjeździe FSV Mainz 2-0 (1-0) w dziesiątej kolejce niemieckiej Bundesligi i objęła pozycję lidera. Całe spotkanie w barwach gości rozegrał Łukasz Piszczek, a w 79. minucie na boisku pojawił się Robert Lewandowski.

Pierwszą bramkę dla Borussii zdobył w 26. minucie Mario Goetze. Był to jednocześnie 2,5 tys. gol tego klubu w lidze. Tuż po przerwie, w 48. minucie, piłkarze Mainz mieli wielką szansę na wyrównanie - rzutu karnego nie wykorzystał jednak Eugen Polanski. Jego strzał obronił Roman Weidenfeller.

Reklama

Zwycięstwo gości w 67. minucie przypieczętował Argentyńczyk z paragwajskim paszportem Lucas Barrios. Dzięki tej wygranej Borussia została pierwszą w historii drużyną Bundesligi, która wygrała pięć pierwszych wyjazdowych meczów w sezonie.

W kadrze Borussii na ten mecz zabrakło Jakuba Błaszczykowskiego, który leczy kontuzję. Zespół z Dortmundu ma teraz punkt przewagi nad niedzielnym rywalem oraz siedem nad trzecim Bayerem Leverkusen, który w sobotę pokonał na wyjeździe Schalke 1-0. Decydującą bramkę zdobył w 65. minucie Sidney Sam.

Mozolnie w górę tabeli pnie się Bayern Monachium. Mistrz Niemiec wygrał z Freiburgiem 4-2 i awansował na siódme miejsce. Do lidera traci dziesięć punktów.

Zobacz wyniki, strzelców goli i składy z 10. kolejki Bundesligi oraz tabelę

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: fsv mainz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje