Boruc wierzy w mistrzostwo

Artur Boruc nie miał wiele pracy w meczu z Amicą. Napastnicy gospodarzy razili nieporadnością. Nic dziwnego, że po meczu bramkarz Legii był zadowolony.

- Cieszymy się ze zdobytych trzech punktów. Wygraliśmy na trudnym terenie, Amica po raz pierwszy przegrała we Wronkach - powiedział Boruc po meczu. - Udało mi się obronić w drugiej połowie trudny strzał po ziemi. Nie było to łatwe tym bardziej, że wieczorem murawa była już trochę zroszona i piłka mogła dostać poślizgu.

Reklama

- Nadal wierzymy w mistrzostwo i chcemy wygrywać wszystko do końca sezonu. Jest jeszcze pięć spotkań i liczymy na jakieś potknięcia Wisły, ale przede wszystkim chcemy zwyciężać dla kibiców. - zakończył Boruc.

Dowiedz się więcej na temat: wierząca | Boruc

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje