Boniek: Nie będę się spowiadać

- Nie mam zamiaru spowiadać się ze składu kadry - powiedział selekcjoner kadry Zbigniew Boniek w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

- To ja odpowiadam za wyniki. Powołałem więc tych zawodników, którzy gwarantują pełne zabezpieczenie wyniku. Od początku zapowiadałem odmłodzenie kadry i jestem konsekwentny - tłumaczy trener.

Reklama

Boniek nie powołał do kadry kilku zawodników, którzy byli w niej w trakcie ostatniego meczu z Belgią. Pominięty został na przykład Radosław Majdan. - On cały czas pozostaje w kręgu moich zainteresowań - wyjaśnił selekcjoner. - Doceniam jego klasę i wiem czego się po nim spodziewać. Uważam po prostu, że w tym momencie jego problemem jest ustabilizowanie formy na wysokim poziomie. Poza tym chciałbym się dokładnie przyjrzeć Wojtkowi Kowalewskiemu.

Daje się także zauważyć brak wśród powołań graczy warszawskiej Legii. W ekipie na San Marino nie znalazł się etatowy ostatnio reprezentant Cezary Kucharski. - Cezary jest zawodnikiem dojrzałym i można na niego liczyć, ale najpierw musi trochę odpocząć. Na początku obecnych rozgrywek był w znacznie lepszej formie niż obecnie. Zauważyłem, że jest przemęczony - stwierdził Boniek.

Dowiedz się więcej na temat: selekcjoner | kadry | Zbigniew Boniek | Boniek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama