Boniek ministrem sportu?

Nazwisko Zbigniewa Bońka pojawiło się ostatnio w kontekście kandydatów na przyszłego ministra sportu, o ile taki resort powstanie.

Mieszkający na stałe we Włoszech "Zibi" w rozmowie z "Życiem Warszawy" zdecydowanie zaprzeczył, że ma ochotę zostać członkiem rządu.

Reklama

"Pierwsze słyszę. Nigdy o to nie zabiegałem, nikt mnie o to nie prosił ani nie pytał. Dziś w ogóle mnie ta posada nie interesuje" - powiedział Boniek.

Były selekcjoner reprezentacji Polski wziął udział w debacie na łamach "Rzeczpospolitej", która miała odpowiedzieć na pytanie, jak naprawić polski sport.

"W pełni popieram pomysł utworzenia ministerstwa sportu, które skupiłoby całą władzę. Tylko wtedy, gdy szef sportu będzie pełnoprawnym członkiem rządu, będzie można mówić, że państwo interesuje się tą dziedziną życia. Na pewno potrzebna byłaby nowa ustawa o kulturze fizycznej." - stwierdził Boniek, który widziałby się w roli jednego z doradców ministra.

Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: sporty | Boniek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje