Bojarski: Nie mieliśmy dnia

Marcin Bojarski przez kilka lat występował w GKS-ie Katowice. Zdobył z tą drużyną trzecie miejsce w sezonie 2002/03. Tym razem wystąpił na Bukowej jako gość, w barwach Cracovii.

- Ten mecz z pewnością za bardzo mi nie wyszedł, ale odnosi się to do całej drużyny, która w sobotę nie miała swojego dnia - powiedział "Bojar".

Reklama

- W każdym spotkaniu jest w naszej drużynie kilku zawodników, którzy potrafią pociągnąć grę, tym razem wszyscy zaprezentowaliśmy się po prostu słabiej. W sobotę katowiczanie pokazali nam, w czym tkwi siła ich zespołu. Tam nie ma indywidualności, ale jest 11 "walczaków", którzy posiadają jednak pewne umiejętności - stwierdził pomocnik "Pasów".

- Ta porażka 0:1 to dla nas zimny prysznic, ale mam nadzieję, że wyciągniemy z niej wnioski, bo jeśli chcemy walczyć o najwyższe cele w lidze, to takie wpadki nie mogą nam się zdarzać - dodał Bojarski.

Paweł Pieprzyca, Katowice

Dowiedz się więcej na temat: Katowice

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje