Bojarski chwali kibiców

- Nie żałuję, że przyszedłem do Cracovii. Zwłaszcza dla tych kibiców, którzy przyjechali na ten mecz do Wrocławia - chwalił fanów popularnych "Pasów" po meczu z Polarem Marcin Bojarski.

Przebojowy pomocnik bardzo udanie wprowadził się do nowej drużyny. We Wrocławiu strzelił bowiem swojego pierwszego gola dla Cracovii w lidze, prowadząc tym samym "Pasy" do cennego wyjazdowego zwycięstwa.

Reklama

Zobacz wyniki oraz strzelców goli w 18. kolejce drugiej ligi

-- Dostałem znakomite crossowe podanie od Kazia Węgrzyna, Udało mi się dobrze opanować piłkę, idealnie "skleiłem" ją w długi róg bramki. Taki gol bardzo cieszy, bo dodaje wiary w to, co się robi. Cieszę się, że moje podanie otworzyło drogę do bramki Staszka Wróbla, co zaowocowało karnym - relacjonował dla "Dziennika Polskiego" Bojarski.

Pomocnik Cracovii zdaje sobie sprawę, że droga do ekstraklasy jest bardzo długa. - Jeszcze nie wszystko grało w naszym zespole, ale to dopiero pierwsza gra w nowym sezonie. Przed nami jeszcze 14 bardzo ciężkich spotkań. Każdy mecz będzie miał duży ciężar gatunkowy - stwierdził Bojarski.

INTERIA.PL/Dziennik Polski
Dowiedz się więcej na temat: mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje