Błaszczykowski: Nie lubię się przechwalać

Borussia Dortmund, której barw bronią Euzebiusz Smolarek i Jakub Błaszczykowski, pokonała Romę aż 4:0 w meczu sparingowym. Ogromny wkład w efektowne zwycięstwo Borussii miał były gracz Wisły Kraków.

Błaszczykowski strzelił gola i popisał się asystą przy bramce Diego Klimowicza. Pozostałe dwa gole zdobył Nelson Valdez.

Reklama

"Nie lubię się przechwalać i wolę, jak oceniają mnie trenerzy, ale muszę przyznać, że na tle takiego rywala zagrałem rzeczywiście dobrze. Jednak zdaję sobie sprawę, że muszę w każdym meczu grać podobnie, żeby mieć miejsce w składzie Borussii, bo konkurencja w pomocy jest naprawdę olbrzymia. Jednak pocieszeniem jest dla mnie fakt, że w dalszym ciągu nie jestem jeszcze w najlepszej formie i mam jeszcze sporo rezerw" - powiedział Błaszczykowski w "Przeglądzie Sportowym".

"Nasza gra wyglądała już całkiem dobrze. Pod wodzą Thomasa Dolla gramy szybciej i ładniej. Mam nadzieję, że w lidze też wszystko będzie tak fajnie wychodzić. Mi jeszcze trochę brakuje do dobrej formy, ale mam jeszcze trzy tygodnie. Na Bundesligę będę gotowy" - stwierdził popularny "Ebi", który w 46. minucie został zmieniony przez Buckleya.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: lubić | Jakub Błaszczykowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje