Benitez zaskoczony informacjami o zwolnieniu

Trener piłkarzy Interu Mediolan Rafael Benitez był bardzo zaskoczony informacjami o swoim rzekomym zwolnieniu z klubu. Hiszpan zapewnił, że pozostaje w świetnych stosunkach z prezesem Massimo Morattim.

"Między nami są dobre stosunki i nigdy nie było z tym problemu. Rozmawialiśmy przez telefon o zespole. Mówił, że byli i obecni piłkarze widzą grę drużyny jako najlepszą od 15-20 lat, a o zespole mówi się jako o włoskiej Barcelonie" - przekonywał Rafa.

Reklama

Benitez po finałowym meczu klubowych mistrzostw świata (wygranym 3-0 z TP Mazembe) w wywiadzie zarzucił prezesowi klubu niedotrzymanie obietnicy i niesprowadzenie zawodników, których chciał. W związku z tą wypowiedzią włoskie media nie miały wątpliwości co do przyszłości Hiszpana i już w poniedziałek wymieniały jego potencjalnych następców.

"Gdy zobaczyłem nagłówki gazet, byłem bardzo zaskoczony. Wiele osób dzwoniło też do mnie i pytało czy to prawda, że już zostałem zwolniony - powiedział szkoleniowiec, który latem przeniósł się do Mediolanu z Liverpoolu.

"To są jedynie pogłoski, które krążą wokół mnie od dłuższego czasu. Mogę jedynie powiedzieć, że jestem teraz na wakacjach, aby odpocząć przed rundą wiosenną" - dodał.

Szkoleniowiec latem zastąpił Jose Mourinho, który w poprzednim sezonie poprowadził Inter do mistrzostwa kraju oraz triumfów w Pucharze Włoch i Lidze Mistrzów. Obecnie włoski zespół zajmuje siódme miejsce w tabeli Serie A i do prowadzącego Milanu traci 13 punktów.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: zaskoczenie | zwolnienia | rafael benitez | Inter Mediolan | Serie A

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje