Bellamy trafiony monetą, Man Utd grożą sankcje

Manchester United jest zagrożony sankcjami ze strony FA po tym, jak Craig Bellamy, napastnik Manchesteru City, został trafiony w głowę monetą w czasie rewanżowego meczu w półfinale Pucharu Ligi, który w środę odbył się w na Old Trafford.

Incydent wydarzył, się kiedy Walijczyk chciał wykonać rzut rożny. Wtedy w jego kierunku poleciały przedmioty, łącznie z kilkoma butelkami. Kibiców uspokajał Edwin van der Sar, bramkarz "Czerwonych Diabłów", natomiast Gareth Barry, pomocnik "The Citizens" przekazał feralną monetę prowadzącemu to spotkanie Howardowi Webbowi.

Reklama

- Nasza ochrona sądzi, że sprawcy zostaną zidentyfikowani i aresztowani - powiedział rzecznik United. Mogą zostać ukarani dożywotnim zakazem wstępu na stadion. Policja zatrzymała już mężczyznę, który rzucił butelką i przegląda stadionowy monitoring, aby odnaleźć tego, który trafił go monetą. Mimo wszystko klubowi grożą sankcje ze strony FA od kary grzywny do rozgrywania meczów bez udziału publiczności.

Przed spotkaniem w Manchesterze też było nerwowo, gdyż policja aresztowała 11 osób. Pojedynek zakończył się zwycięstwem United 3-1, którzy dzięki temu odrobili straty z pierwszego meczu (było 2-1 dla City) i awansowali do finału Pucharu Ligi, gdzie na Wembley zmierzą się z Aston Villa Birmingham.

Czytaj także:

Finał dla MU! Rooney bohaterem ostatniej akcji

Premier League w Interia.pl. Najświeższe wieści z boisk Anglii!

Dowiedz się więcej na temat: sankcje | united | Old Trafford | city | MAN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje