Bellamy popchnął kibica pod koniec derbów

Policja zajęła się incydentem do jakiego doszło pod koniec derbów Manchesteru, kiedy na murawie starli się Craig Bellamy z jednym z kibiców.

Napastnik Manchesteru City podszedł do fana, który wtargnął na boisko z sektorów zajmowanych przez gospodarzy, tuż po strzeleniu przez piłkarzy United zwycięskiego gola na 4:3 i popchnął go zanim zajęli się nim stewardzi. Na razie nikt nie złożył skargi w tej sprawie.

Reklama

- Pod koniec derbów pomiędzy Manchester United i Manchester City na Old Trafford na murawie pojawił się kibic, który został zatrzymany przez ochronę - powiedział rzecznik policji w Manchesterze.

- W międzyczasie doszło do sprzeczki pomiędzy nim, a zawodnikiem Manchesteru City. Nikt nie zgłosił oficjalnej skargi, ale policja prowadzi w tej sprawie śledztwo - dodał.

ZOBACZ INCYDENT PO DERBACH MANCHESTERU:

Czytaj także:

Manchester United - Manchester City 4:3

Owen nowym bohaterem "Czerwonych Diabłów"

Mark Hughes jest wściekły po porażce z United

Dowiedz się więcej na temat: policja | Manchester | city

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje