Beckham w obronie R.Carlosa

David Beckham staje się pierwszoplanową postacią Realu Madryt i to nie tylko poza boiskiem. Jego dwa gole z rzutów wolnych dały "Królewskim" minimalne, ale cenne zwycięstwa w spotkaniach ligowych z Numancią oraz we wtorek z Osasuną.

Po wygranym meczu z ekipą z Pampeluny, w którym na ławce trenerskiej Realu zadebiutował Mariano Garcia Remon, angielski pomocnik nie krył satysfakcji.

Reklama

- To było bardzo ważne dla nas zwycięstwo. Tak samo dla piłkarzy jak i dla nowego trenera. Teraz możemy z optymizmem spoglądać w przyszłość - wyznał dla dziennika "Marca" Beckham, który akceptuje krytykę gry zespołu przez media i podkreślił rolę Roberto Carlosa w budowaniu atmosfery w ekipie "Królewskich". Na prezentacji przed meczem z Osasuną publiczność na Santiago Bernabeu najgłośniej wygwizdała Brazylijczyka, który według niektórych gazet wspólnie z Raulem przyczynił się do rezygnacji Jose Antonio Camacho.

- On na to sobie nie zasłużył. To nie tylko wspaniały piłkarz, ale poza boiskiem również wspaniały człowiek - wyjaśnił Beckham.

Wszystkie spotkania 4. kolejki hiszpańskiej Primera Division można śledzić w naszym serwisie NA ŻYWO

Dowiedz się więcej na temat: beckham

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama