Bąk: Naszym problemem jest taktyka

- Nie rozumiem dlaczego przegraliśmy 1:5. Wyglądaliśmy tak, jakbyśmy pierwszy raz grali ze sobą - powiedział w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy Jacek Bąk.

- Dania była lepsza, ale nie może dochodzić do takich sytuacji, że każda ich akcja śmierdzi golem. Nie ma dla nas usprawiedliwienia. Nie rozumiem, że potrafimy ograć Włochów czy Serbów, a Danii nie możemy stawić czoła. Taka gra i taki wynik nie powinny się zdarzyć. Naszym problemem jest taktyka, bo nie mamy odpowiednich wykonawców założeń selekcjonera - stwierdził Bąk, który ma już na swoim koncie 53 występy w narodowych barwach.

Reklama

- Część problemu tkwi w naszych głowach. Przecież w ciągu roku gramy po kilkadziesiąt meczów, a tu nagle przychodzi takie spotkanie, gdzie wyglądamy, jakbyśmy wysiedli z tramwaju i przyszli grać. Na boisku jest zdecydowanie za spokojnie. Podpowiedzi w czasie meczu co prawda są, ale jakieś takie mało stanowcze - dodał piłkarz.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Baku | pierwszy raz | taktyka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje