Arsene Wenger oszlifował kolejny talent

Trener angielskiego klubu piłkarskiego Arsenal Arsene Wenger uznał, że Samir Nasri zasłuży na miano "nowego Thierry'ego Henry'ego", legendy klubu i kilkukrotnego króla strzelców Premier League.

Pochodzący z Algierii reprezentant Francji może grać na obu flankach linii pomocy, a pod nieobecność kontuzjowanego Cesca Fabregasa ma dużo swobody w grze.

Reklama

Jako obiecujący pomocnik Nasri podpisał kontrakt z Arsenalem w lipcu 2008 roku, przechodząc z Olympique Marsylia. Francuz Wenger oszlifował kolejny talent ze swego kraju. Jednak zdaniem trenera, każdy talent musi podporządkować się interesom drużyny.

"Jesteśmy w środku sezonu i będę zadowolony jeśli zostanie Piłkarzem Roku na Wyspach, tak jak jest nim we Francji. Jednak najważniejsze dla mnie są zwycięstwa zespołu. Nasri to inteligentny piłkarz i rozumie, że gra dla drużyny. Stał się bardziej skuteczny i dojrzały na boisku. Gdy Henry przybył do nas też miał 23 lata i wciąż się rozwijał. A to oznacza, że przed Nasrim jeszcze wiele pracy, podobnie jak przed Fabregasem i innymi zawodnikami" - powiedział Wenger.

Prawdopodobnie kandydat na następcę Henry'ego dostanie lukratywną propozycję przedłużenia kontraktu z klubem do 2015 r. "Wydaje mi się, że podjął dobrą decyzję przychodząc do nas, ale też będzie dobrze dla niego, gdy postanowi pozostać z nami" - wspomniał francuski trener Arsenalu.

Zobacz, jak w barwach Arsenalu gra Samir Nasri:

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: talenty | Premier League | Arsene Wenger

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje