Andrzej Rusko: Dla klubów nie były to łatwe decyzje

Najbliższy sezon piłkarskiej Ekstraklasy prawdopodobnie zakończy się 6 maja 2012 roku, czyli o tydzień wcześniej niż planowano. Runda jesienna natomiast może być rozegrana bez udziału kibiców gości - takie wnioski skierowała do zarządu PZPN Ekstraklasa SA.

O rozgrywanie meczów bez kibiców drużyn przyjezdnych w rundzie jesiennej zwrócił się do Ekstraklasy SA i PZPN minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller, a stosowne pismo skierował również komendant główny policji Andrzej Matejuk.

Reklama

Zarządzająca rozgrywkami spółka zdecydowała się skonsultować swoje stanowisko z klubami. 12 z 16 poparło sugestię ministra, trzy były przeciw, a jeden nie przesłał swojej opinii. Ostateczna decyzja należy jednak do zarządu PZPN, który zbierze się w czwartek.

"Wiem, że dla klubów nie były to łatwe decyzje, ale działacze brali pod uwagę konsekwencje przy ewentualnym nieprzestrzeganiu ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. W końcówce poprzedniego sezonu zamykane były przecież stadiony i teraz kluby obawiają się podobnych sankcji" - powiedział prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko.

"Kibice są naszymi klientami, o których musimy dbać. Dlatego dla mnie każde rozwiązanie godzące w sympatyków piłki jest złe. Jednocześnie stoję na straży przestrzegania prawa i uważam, że łamiących je należy karać. Chodzi jednak, aby karać winnych, a nie stosować odpowiedzialności zbiorowej" - dodał Rusko.

Z kolei selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda zwrócił się z prośbą, aby rozgrywki ligowe Ekstraklasy zakończyły się tydzień wcześniej niż planowano, czyli 6 maja. Wówczas szkoleniowiec miałby więcej czasu na pracę z kadrowiczami przed mistrzostwami Europy.

"Z naszej strony jest zgoda na takie rozwiązanie. PZPN i zarządzająca jego prawami marketingowymi firma SportFive również poparły ten wniosek, więc przegłosowanie przez zarząd związku zmiany terminarza wydaje się być formalnością" - przyznał Rusko.

Ekstraklasa SA przedstawiła w środę także nowe logo spółki. Jest to biała piłka z kolorowymi fragmentami, które zmieniają kolorystkę w zależności od rozgrywek: zielony oznacza Ekstraklasę, żółty - Młodą Ekstraklasę, czerwony - Superpuchar, a fioletowo-żółto-zielone zarezerwowane jest dla fundacji Ekstraklasy.

"Mamy nowe stadiony, lepszą ekspozycję w telewizji, wydłużyliśmy kolejki ligowe, co podnosi wartość rozgrywek. Dlatego zdecydowaliśmy, że ten produkt wymaga nowego opakowania. Idziemy z duchem czasu i po pięciu latach trzeba było zmienić identyfikacją wizualną" - ocenił Rusko.

W projekcie przewidziane jest miejsce dla nazwy nowego sponsora rozgrywek, która będzie umieszczona nad biało-zieloną piłką lub z jej lewej strony. Nadal oficjalnie nie podano nazwy tej firmy. "Nie chcę uprzedzać faktów. Jestem przekonany, że nowy sezon rozpoczniemy już ze sponsorem tytularnym" - podsumował Rusko.

Nowe logo umieszczone będzie na rękawach koszulek piłkarzy i z tyłu nad numerami. Z przodu, pod szyją, natomiast widnieć będzie znaczek sponsora.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: runda jesienna | Ekstraklasa SA | Ekstraklasa | PZPN | Franciszek Smuda | Euro 2012

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje