Ancelotti wkurzony na sędziów

Carlo Ancelotti, trener AC Milan, był wściekły po porażce z Fiorentiną 1:3 w 12. kolejce Serie A. Chwilę przedtem zanim Luca Toni zdobył trzeciego gola dla gospodarzy sędziowie nie uznali bowiem bramki strzelonej przez Alberta Gilardino.

- To był prawidłowo zdobyty gol. Liniowy co prawda stwierdził, że wcześniej Gilardino faulował rywala, ale ja tego nie widziałem - powiedział szkoleniowiec Milanu. - To bardziej mój piłkarz był faulowany - dodał.

Reklama

Nie ma co się dziwić Ancelottiemu. Ta porażka spowodowała, że przerwana została seria ośmiu zwycięstw z rzędu mediolańczyków, a poza tym ich strata do liderującego Juventusu Turyn znowu wzrosła do pięciu punktów. Z kolei Fiorentina, wygrywając w niedzielę, zrównała się z Milanem liczbą "oczek".

Dowiedz się więcej na temat: Carlo Ancelotti

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje