Alex Ferguson trafiony pomidorówką

Sir Alex Ferguson wdał się w tunelu stadionu Old Trafford w awanturę z piłkarzami Arsenalu Londyn po wygranym przez Manchester United meczu na szczycie Premier League.

W stronę menedżera MU poleciała nawet paczka zupy pomidorowej rzucona przez jednego z graczy "Kanonierów".

Reklama

Incydent, który wydarzył się po niedzielnym meczu, przypomniał mediom w Anglii o wielkiej bitwie na Old Trafford z zeszłego sezonu, po której posypały się surowe kary na podopiecznych Arsene'a Wengera.

Świadkowie zajść w stadionowym tunelu twierdzą, że z uwagi na ogromny tłum wokół Fergusona, trudno zidentyfikować, który to gracz Arsenalu rzucił zupą w 62-letniego menedżera.

Najpierw winą za niechlubny incydent obarczono Jensa Lehmanna, ale dziennikarze The Daily Telegraph dowiedli, że Niemiec "tylko" prysnął wodą z butelki w kierunku szkockiego szkoleniowca.

Ferguson zanim udzielił wywiadu stacji Sky, udał się do szatni, aby się przebrać, gdyż rzucona zupa pobrudziła mu koszulę, krawat i marynarkę.

"Piłkarze Arsenalu byli rozwścieczeni tym, co działo się na boisku i nagle w stronę Fergusona poleciało opakowanie z zupą" - stwierdzili świadkowie zdarzenia w dzienniku The Daily Telegraph.

Ferguson, który nie przychodzi na konferencje prasowe od prawie trzech lat, wyglądał na spokojnego kiedy udzielał wywiadu stacji Sky. Arsene Wenger, który przyszedł na spotkanie z dziennikarzami, zaprzeczył, że jakikolwiek incydent w tunelu miał miejsce.

Dowiedz się więcej na temat: Old Trafford | alex ferguson | Sir Alex Ferguson | ferguson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje